Retusz, szparownie zdjęć, obróbka fotografii cyfrowej.
Kontakt :

Tel: +48 519 323 891
Mail:
info@fotokrr.pl
krrgrafika@gmail.com

Menu :
Przykłady :
Sprzęt :
Galerie :
Zapraszam na :

Helios 44M-4 i Helios 44M

FotoKrr - Retusz i szparowanie zdjęć, Helios 44m-4

Helios „kultowy” obiektyw

Helios 44M-4 tak jak i inne wersje tego obiektywu, to często chwalona radziecka „kopia” niemieckiego obiektywu Carl Zeiss Biotar. Obiektyw  jest na gwincie M42. Moim zdaniem jest on jednak mocno przechwalony

Helios 44M-4 - jakość wykonania

Przez moje ręce przeszły 3 egzemplarze Helios -ów. Zachwycony, prawdę mówiąc nie byłem żadnym z nich.  Koneserzy Heliosów twierdzą, że należy przetestować co najmniej 10 egzemplarzy aby trafić na dobry. Może coś w tym jest, mi jednak cierpliwości starczyło na 3 szt.  Wszystkie Helios-y jakie miałem w rękach miały jedną żenującą przypadłość,  chodzi mianowicie o jakość wykonania.
Moje wszystkie obiektywy (stare, a także nowe)  wyprodukowane zostały na dalekim wschodzie.  W związku z tym mogę stwierdzić, że Helios na tle dalekowschodnich produktów wypada tragicznie. Pierścień przysłony chodził ciężko, pierścień ostrości jeszcze ciężej.  Podczas ustawiania ostrości chwilami myślałem, że gwint ukręcę. Walka z „radziecką naturą” obiektywów zabijała całą przyjemność fotografowania. Podobne problemy dotyczyły wszystkich trzech Heliosów jakie posiadałem. Każdy z obiektywów kupiony był w różnym czasie i pochodził z innego źródła. Jeden z obiektywów został nawet rozkręcony, wyczyszczony i przesmarowany. Niewiele to pomogło. Kiepskie materiały, kiepsko złożone, a także lata eksploatacji dały kiepski efekt. 
Wiem, że obiektywy Helios wywołują skrajne emocje u jednych budzą zachwyty, inni chcą nimi rzucać o ścianę, ja jestem bliższy tych drugich.  

Jakość zdjęć

Jeśli chodzi o jakość zdjęć to wersja 44M-4 jest ostra i w pełni funkcjonalna nawet przy w pełni otwartej przysłonie (F2). Natomiast wersję 44M (bez 4) trzeba trochę „domknąć”, ponieważ przy przysłonie F2 bardzo „mydli”.
Obiektywy Helios znane są z tego, że dają niepowtarzalny bokeh. Moim zdaniem jest to kwesta gustu, pewnie również opatrzenia się. Boheh w wydaniu Heliosa porównał bym do muzyki disco- polo, mam namyśli, że jest niezbyt wyszukany. Rozmyte krawędzie są przesadnie plastyczne, wręcz karykaturalnie plastyczne. Obie wersje całkiem przyzwoicie radziły sobie z pracą pod światło. Każdy z Heliosów, które posiadałem miał przeróżne wady optyczne, ale to  normalne przy starych obiektywach, można powiedzieć w jakiś sposób urocze. Pomijając dyskusyjny bokeh, zdjęcia wykonane przy pomocy Heliosa, są dość przyjemne w odbiorze.

Helios 44M-4 podsumowanie

Podsumowując, moim zdaniem są to obiektywy dla masochistów. Może są dobre egzemplarze, ale ja nie miałem tyle szczęścia aby na taki trafić.
Jeśli ktoś by się jednak zdecydował na zakup Helios -a, to sugeruję nie kupować on-line tylko tradycyjnie z odbiorem osobistym, tak aby przed zakupem można było sprawdzić jak działa. Ze względu na lepszą ostrość i ciekawsze kolory, lepsze wrażenie zrobiła na mnie wersja 44M-4.
Przypuszczam, że jeśli udało by mi się trafić dobrze działający egzemplarz Heliosa, ocenił bym go pozytywnie, ale raczej sensie ciekawostki, zabawki.
Japońskie stare manualne obiektywy są według mnie dużo lepsze.

Przykłady:

www.fotokrr.pl – Retusz i Szparowanie zdjęć. Tel. +48 519 323 891 mail: info@fotokrr.pl , krrgrafika@gmail.com    Z A P R A S Z A M